Cieszyn na miszmasz

Cieszyn

Napisany w dniu 3 kwiecień 2008 | Kategoria: Elektronika 

Najsmaczniejszego murzina, bo taką etykietkę posiada tradycyjny wypiek cieszyński, można spróbować w czasie Wielkanocy. A co skrywa się pod tym określeniem? Ciasto na drożdżach wykonane w kształcie małego bochenka z szynką wędzoną lub białą kiełbasą w środku. Przeważnie każdy domownik, począwszy od pana domostwa a skończywszy na służbie otrzymywał swojego murzina, którym razem z innymi specjałami kuchni cieszyńskiej potrafił się delektować ile chciał. To dokładnie historia Cieszyna.
Najpopularniejszym smakołykiem w mieście Cieszyn jest pochodzący z kuchni Austrii strudel z jabłkami (przeważnie serowy lub makowy), który można podawać na ciepło, na zimno, z bita śmietaną i lodami, a także tylko posypany cukrem pudrem.
Największe źródło dochodu cieszyńskich mieszkańców i całego miasta podczas wieków była produkcja i dystrybucja alkoholu, przede wszystkim piwka oraz wina. Podczas 2 poł. piętnastego w. mieszkańcy dostali od cieszyńskich książąt możliwość wyłączności obrotu wymienionymi trunkami na terenie miasta i sąsiednich wsi w na terenie jednej mili. Prawa te przysługiwały tylko właścicielom uprzywilejowanych tak zwanych wielkomieszczańskich domów. Największe przychody dostarczała sprzedaż wina pochodzącego przede wszystkim z Węgier i Moraw. W tysiąc pięćset siedemdziesiątym trzecim roku w zamian za kapitał na zapłatę długów miasta władze Cieszyna odstąpiły prawo sprzedaży wina bractwu winnemu, (110 osób, które nabyły tak zwane listy winne). W XVIII w. najbardziej popularnym alkoholem stały się tak zwane Roso lisy, wysokoprocentowe likiery powstałe na bazie owoców róży. W dziewiętnastym oraz dwudziestym w. w Cieszynie firma Maurycego Fasala tworzyła wszędzie znaną fasalówkę. Właśnie tak wyglądała praca w Cieszynie.
Najmocniej pechowym miejscem w centrum Cieszyna były wg powszechnego przeświadczenia podcienia przy kamienicy na rogu ul. Głębokiej oraz Olszaka. Przejście pod nimi przynosiło nieszczęście, np. uczniom w trakcie klasówki. Te tak zwane diabelskie lauby zburzono w czasie budowy nowej kamienicy rodziny Gorgoszów w 1912 r..

Najładniejszymi drzewami kwitnącymi w Cieszynie początkową wiosną są magnolie. Z więcej niż stu dwudziestu pięciu gatunków tego drzewa, w cieszyńskich ogrodach można spotkać 4. Najprawdopodobniej przybyły one na początku XIX w., a utrzymywanie w ogrodzie takiego drzewa było okazem wyższości. Dzisiaj są upiększeniem wielu ogródków i parków po dwóch stronach rzeki Olza.



Komentarze



Komentarze są wyłączone.